TVP1 pusciło wczoraj wieczorem 'Main Hoon Na'.
Byłam w szoku, napatoczywszy się przez przypadek.
A potem... potem usnęłam. Sorry Baranku, mój dzień
jest męczący.
O_o
Poza tym widziałam trailer do "The Timetraveler's Wife".
Polskie tłumaczenie: 'Zaklęci w czasie'.
Wdech, wydech.
Czy tak trudno chociażby zaineteresować się,że były
w Polce DWA wydania książki i każde z nich miało
inny tytuł? Przypomnę do wyboru:
-Miłość ponad czasem ( też średnio szczęśliwy -_-")
-Żona podróżnika w czasie (!!!!)
How about that last one, huh?!
Mood:
Surprised
&

Irritated

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz