Siedzimy z matką oglądając Star Treka 2009
( what can I say...her resistance was futile
and then she actually liked it ^^. Have a definite Pine-Kirk fan on my hands now). Scena niemal-łóżkowa w wykonaniu Kirka i Gaili w toku.
Rodzicielka (o Gaili)
-Czemu ona jest taka zielona?
Ja(dobitnie,- strzelając zanim zdążę pomyśleć):
-Bo jest z Oriona!- 'duh!' jako idea wisi w powietrzu,
zanim zastępuje je nabrzmiała ciszą chwila,
kiedy to obie trawimy to co właśnie powiedziałam.
Matka uderza pierwsza:
-To dlaczego ty nie jesteś zielona?!
Mi brak słów. W zasadzie sama nie wiem dlaczego...@_#"
*Gwoli wyjaśnienia: Orioni(Orionianie???) są w Treku kanonicznie zieloni,kropka. Pracownikom firm o nazwie analogicznej nawet strojów w kolorze zielonym brak.
Ewidentne niedopatrzenie:>
Hmm, a wrzucałem wczoraj komentarz, no... dobra, to się powtórzę. Czemu nie.
OdpowiedzUsuńZastanawiałem się, czy Japończycy podeszliby do Ciebie ze zrozumieniem, gdybyś przyszła do pracy wysmarowana zieloną pastą :D
Ha. Przeczytałam ;)
OdpowiedzUsuńA w ogóle to protestuję: mój bloggerowy informator nie widzi Twoich apdejtów. Foch.
-> W Nie wiem jak podeszliby do tego japończycy ale mnie natchnąłes do wrzucenia dla jaj jednej fotki i urządzenia reklamy jednemu musicalowi co też zaraz uczynię.
OdpowiedzUsuń->L. Nie mam pojecia czemu. Blame blogspot.com and Canada. Poza tym wygladaj i orientuj sie po czestotliwosci moich komentów u Cię :*
Ja dokladnie to robie; ocho, komentujesz, znaczy: jest notka. :>>>
OdpowiedzUsuńA Orion lol, co Ci zreszta pisalam juz bylam. :))