czwartek, 11 marca 2010

Fangirl Exasperated

Moje sliczności w postaci 5 sezonów 'Entourage' z Amazon UK ( tak Wojciech, obwiniam Ciebie za ten 衝動買)przyszły w zeszły czwartek i 3 pierwsze sezony nawet mają polskie napisy! Tak, ja też jestem w szoku. To musi być jakiś chwyt marketingowy HBO, bo dvd wydawane w Angli najczęściej mają napisy angielskie jeno, a i to tylko jak dobrze pójdzie. Nie powiem- ucieszyłam się ( i oburzyłam że pozostałe nie mają. C'mon HBO!) bo np. wiem że mojemu współlokatorowi serial się spodoba,  angielskiego u dziecięcia ni du du (swoją drogą gdzie oni takich robią jeszcze???o_O"), a mnie się chęć i czas na działalność misyjną  w postaci tłumaczenia komus live wyczerpały lata temu. Ale, ale. Dysk 1 sezonu 1 okazał się nieco oporny w  porozumieniu z zewnętrznym napędem dvd, więc po sprawdzeniu całej reszty płyt (chodzą jak marzenie, thank you, straciłam parę godzin życia na to... sprawdzanie:>) i ostatecznym zwalczeniu dysku 1, w celach kontrolnych wrzucam Pilot z polskimi napisami... po czym bardzo szybko zaczynam z siebie wydawać mocno artykułowane odgłosy typu: 'Ghhhhhhhhhhhtrrrrrrrrrrrr!', lub 'Aghhhhhhhhhhhhhr!  a nawet 'Khyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy!'/

Mari nie tak dawno zamieściła całą (boską) notkę o amatorskich napisach, a raczej o amatorskich tłumaczeniach. A-ma-tor-skich powtarzam. Bo przecież kupując oryginalne dvd serialu który ponoć HBO nawet w Polsce puściło spodziewałby się człowiek (wiem, po latach panowania pani Gałązki Salamon i jej podobnych kohort, naprawdę jestem głupia ciągle mając nadzieję, zwłaszcza w odniesieniu do zagranicznego dvd. Tak, wstydzę się tej naiwności. A nawet nie.) pewnego poziomu tłumaczeń... Riiiiiight. Ekhem, well no, not really.

Anyway, on to the...uhmm.. .not so good stuff. In all reality on to the sad stuff.:

1.
Drama: 'Howcome nobody says 'hi'to me?'
E: "Howcome you don't say hello to them?"
D:Dlaczego do mnie nikt nie startuje
E: A ty do nich startowałeś?
Okej, mnie to zgrzyta ale przypiszmy to jeszcze licecji poetice autora znaczy tłumacza o_O"
2.
Drama o bliżej nieznanym statusie domniemanej dziewczyny Erica(E):

Just say it's over. 'cause we don't wanna tell you she's a bitch, then two  weeks later you get back together and you're mad at us for saying this.
Co po polsku rzecz jasna zamienia się w:
Nie musisz nam mówic że to suka, a po dwóch tygodniach wściekać się na nas że to powiedziałeś.
o_O""""" Maj, maj.. jak... kreatywnie....
3.
Eric-z powątpiewaniem co do zdrowia psychiczno-etycznego swego kolegi Turtle'a-  na propozycje konsumpcyjnego poderwania panny bardzo podobnej do jego byłej:
I'm gonne revenge fuck someone 'cause she kinda looks like my ex?!
Mam ją pieprzyć w odwet bo jest do kogoś podobna?  rzecze tłumacz którego jakieś niespełnione  nadzieje przedarły się chyba do tłumaczenia. Więcej chyba nie chcę wiedzieć -_-" :D  A ex która nawet imię w pilocie posiada, w ogóle odebrał jestestwo-mizogin jeden.:>
4.
Od generalizacji...

Drama:All directors are pricks 
...do standaryzacji...
D:Wszyscy reżyserzy to chuj

:)))))Jeden i ten sam???! Są nieźle zajęci więc :DDDDD Plus co na to  Agnieszka Holland, Sophia Coppola czy (Cin-cin!) Kathryn Bigelow, hmm?
5.
Dyskusja o wadach  robienia filmu, zachwalanego jako 'Die Hard in Disneyland'

E: Personally I don't want to watch kids blowing up at Disneyland
Ari: All right. where do  you want to watch them blow up?

W: Nie lubię jak dzieci robią laskę w Disneylandzie
Ari: A gdzie mają robić laskę?
 Dobre pytanie. Gdzież te biedne dzieci mają robić tę(nieistniejącą, ale czy to istotne? Wybuch usunie ślady...) laskę???? :>>>>
Na tym etapie mam dwie teorie. Albo tłumaczył to nabuzowany hormonami nastolatek o kiepskiej znajomości angielskiego, albo translator któremu ustawiono filtr ignorowania innych znaczeń niż seksualne. Przy każdej z nich, pogratulować dobrego cela. I dlatego dzieci trzeba uczyć się frazali. *wzdycha*



Nadal jednak  moim absolutnym faworytem pozostaje:
6.
E zostaje nakryty na spaniu przed telewizorem, przy jakimś programie sportowym, z ręka opuszkami palców wsuniętą za pasek od spodni co wywołuje słuszne podejrzenia i zapytanie kolegów:
Drama: What, were you spanking it?
I o ile jeszcze TO tlumaczennie jeszcze ma sens:
A co brandzlowałeś?
To ironiczna odpowiedź E:
-Yeah, I'm jerking off to Sports Center.
...zmienia się w pokazówkę absurdu...:
Spierdalam do hali sportowej.
What??????!!!!!!!o_O""""  Powtarzam: What????!!!!!


Jedną perełką w tym całym bezhołowiu był całkiem zgrabny 'seks odwetowy' ( nie inny seks na 'o' i do rymu z odwetowym, proszę tłumacza :>) jako przekład 'revenge fuck'. To było całkowicie na miejscu, mimo że nie ratowało reszty. Już się nawet cieszę, że napisy są jeno do 3 sezonu włącznie, a z drugiej strony daje mi to wszystko powód by po raz kolejny oglądać odcinki, tym razem w polskiej wersji napisowej- w celu przekazania potomności rzecz jasna.  Jedne jest pewne tę przyjemność będę sobie dozować. W małych, rzadko występujących dawkach inaczej ta radość mnie ani chybi zabije ( a nie chybi :> Tak, mam głupawkę)


Mood




Exasperated




PS. Przy okazji tematu tłumaczeń, w zeszłą środę byłyśmy z S w kinie na nowym filmie z Ewanem McGregorem, Piercem Brosnanem (nie śpiewał, uff) i Olivią Williams (<3). Tytuł oryginalny The Ghost Writer. Tłumaczenie: Autor Widmo. ... Seriously ppl???! Czy tylko ja jak to widzę myślę: 'O! Film o duchach!"
PS.2 Stronka Livejournal Community z ikonkami z Californiation wyświetliła mi dziś bardzo wiarygodną wiadomość o tym że jak coś tam kliknę to szmoś tam wygram. Po polsku żeby nie było. Prawie po polsku, bo niestety pozdrowienie było 'po polskiemu' i głosiło: ' Szanowny internaucie' :DDDDD
PS.3 w międzyczasie byłam w  sobotę na dubbingowanej Alicji Burtona, ale póki co udzielałam się na temat kwestii językowych w komentarzach u Mari i więcej mi się nie chce. Film nie był zły, choc nie porażał. Tłumaczenie było inne, ale nie pamiętam oryginalnego, więc ogół uczuć mam mieszany acz niekoniecznie negatywny. Póki co więcej mi się jezyka (i klawiatury) na ten temat strzępić nie chce.
PS 4. @Mari Ja też klechdy w dzieciństwie czytałam. Co wyjaśnia umiłowanie do inwersji i anachronizmy.
Ale co tam. Zawsze lubiłam klechdy :P

12 komentarzy:

  1. Alez, jakie anachronizmy, co panna pleciesz? :D
    Ubawilam sie Twoim odkryciem nowej perly wsrod tlumaczy, punkt 5 i 6 zasluguje na Usta Mariana -jest to nagroda dla najgorszego tlumacza roku, ktora wlasnei wymyslilam, nawiazujac do znanego i popularnego songu o tymze tytule, ktory to song glosil: `Usta Mariana- cyraneczki spiew...` :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hi hi. Może po prostu Marian roku? :D
    Btw. we SO need to talk :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaprawdę nie wiem jakie anachronizmy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziwna sprawa... ja się zaciąłem na 3 sezonie Entourage. Ale cieszę się, że Ci się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  5. No ja jestem teraz na pierwszej części 3 sezonu, zadziałałam profilaktycznie, plus mówię że było to lekkie szaleństwo zakupowe. Za które nadal obwiniam Ciebie. I tak, póki co mi się podoba tfu tfu, choć wiem że chłopcy mają tyle wewnętrznego idioty że wkurzą mnie jeszcze nie raz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja poproszę więcej takich cytatów, zarówno u Ciebie jak i u Mari. Działają jak balsam na moje zszargane nerwy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Popracujemy ad tym :D Spokojnie, pisz tam listę rzeczy i nie zapomnij o tych kajdankach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakas niecna kontrabande chcecie przeszmuglowac do Polski, towaryszko N., na prosbe towarzyszki T.? A co, nasze polskie kajdanki juz niedobre? :P
    Co do Ust Mariana - jednak optuje za ustami, zeby naprowadzac nieswiadomoych na trop piosenki :P- we shall double our efforts :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nieeee . Natasza esportuje dobra na Grenlandie bo do Irlandii jej z taką perwerą nie wpuszczą.

    Zdwajanie wysiłku ust Mariana brzmi... źle...

    OdpowiedzUsuń
  10. On the contrary...8-)
    Ach, to prawie tak smieszne, jak tlumaczenia komentarzy w Picassie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Oooo. Komentarze z Picasy tez moznaby powrzucac kiedys :DDD

    OdpowiedzUsuń