Proszę Państwa. A prawie dobre zdjęcie Tori wygląda tak.
Było robione po ciemku. Kompaktem. Z 15 metrów.
Szacun dla Rahula i dobrze że balkon był.


W kwestii zas w której podpuszczała mnie L. i pewnej dyskusji
na imdb.com odnośnie tego kto w treku 2 grać będzie (jeśli,
powiedziała macocha disneyowskiego Kopciuszka) siostrę
Chapel. Po pierwsze primo MA być siostra Chapel (tup nogą
i te sprawy) po drugie fakt Majel była jedna i jedyna, szacun
jej, hołubce i wszystko co przynależne.

Ale jak już ktoś musi grać Chapel (a zakładamy aksojomatycznie że tak), to
ja (za djinn która skrzywiła mnie na ten koncept dokładnie, jak zresztą i na
kilka innych konceptów) żądam by była to Tricia Hefner.
Exhibit B poniżej. Exhibit A już był.

Hex, hex. Niech już sobie Spock weźmie tę Zeldanową Uhurę.
Ja tam chce inny ship. Znaczy statek. Teges.
I myśl randomowa na koniec. W drugim sezonie ST:TNG
ssie znacznie mniej niż w pierwszym, ale przy całej mojej
miłosci do Patricka Stewarta to ten staten naprawdę poleci
nawet jak kapitan nie machnie łapą do przodu i nie powie:
'Engage'. Po to jest ta cała technologia, sheesh.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz