piątek, 29 października 2010

Tyły, tyły, wielkie tyły

Wczoraj zorientowałam się poniewczasie iż podaż popkultury w moim życiu wreszcie przewyższyła popyt!
Mam nieobejrzane 2 odc.Dextera, 3 Chucka,  1 Castle'a,GG, Glee i The Good Wife ze czego pewnie zacznę od Glee jak już będę miała chwilę- głównie dlatego że ostatni odcinek był hołdem dla Rocky Horror Picture Show, więc po prostu nie mogę mu przepuścić. (+Hellcats).

Po Edicie:
Dobra, Glee już widziałam. Porażająco pozytywnie  nie było, ale nie było też źle. (RHSP zdecydowanie rządzi. Chce iść na Sylwestra- bo na Halloween nie idę*- jako Magenta <3 !
Koniec Editu


W każdym razie jeśli chodzi o nadrabianie, to weekend nie też nie pochojraczę bo czeka mnie sprzątanie co najmniej 1 mieszkania ( z naszych rozlicznych, bo my panie burżułazja som :>) w Łodzi, o dryganiu po cmentarzach nie wspominając (mój brat ze złamaną ręką nadal nie będzie tragarzem obawiam się) A w nowym tygodniu będą nowe odcinki, które też nie wiem kiedy obejrzę biorąc pod uwagę fakt że plany na większość tygodnia mam dość intensywne. Heh.

Poza tym zorientowałam się też ( ze zgrozą oczywiście) że nie mam zielonego pojęcia kim jest Dżoanna Krupa na którą cała Polska ostatnio fluga dość kolorowo. Z tego co fluga chyba nie chcę wiedzieć kim ta pani jest i, niemniej jednak pewna ciekawość pozostaje. A potem mi się Jola Rutowicz przypomina to ciekawość mi przechodzi .Uff.

Braki serialowe kiedyś of kors nadrobię, ale póki co proszę piewcy realnego życia mogą się cieszyć, o.:)
I seem to have developed one. Or something.

*Bo w Polsce nie ma Halloween. Bo w Polsce jest Wszystkich Świętych. Bo jak sie jest Prawdziwym Polakiem to obchodzi się drugie a nie to pierwsze, niezależnie od tego gdzie sie aktualnie zamieszkuje.
- czyli parafraza streszczająca poglądy pewnego undisclosed kolegi mego.

Sio mi przypomniała ładny cytat a który idealnie opisuje paragraf powyższy jak i ogół sytuacji w kraju:


'Patriotism is the virtue of the vicious. '
Oscar Wilde
Okazuje się że ten pan- jak zwykle- ma rację.

4 komentarze:

  1. ale kogo Ty cytujesz?/
    jakiegos irlandzkiego pedzia,wez no, sobie znalazlas autorytet do cytowania!
    ;p
    Gaia

    OdpowiedzUsuń
  2. Słusznie. Jako pedał nie był prawdziwym Irlandczykiem ani Katolikiem, jeszcze się za Anglika wszetecznik uważał, to co to za autorytet tfu na temat patriotyzmu. Dziękuje że przywróciłaś mnie na prawomyślne tory xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Gaja a wiesz kochanie że możesz się podpisywać. Musisz zdaje się wybrać opcję OpenID :D (albo tozsamość wordpressową :P)

    OdpowiedzUsuń