Zmęczona ja, to ja nieuważna, pochopna- nie do życia i nie do podejmowania ważnych decyzji maści jakiejkolwiek. Skłonna do dziwnych przypadków losowych i zakrzywień czasoprzestrzeni z gatunku: 'wszystko leci nam z rąk, co się może nie udać to się nie uda, a internet właśnie w chwili wysyłania czegoś bardzo ważnego postanowi nie działać'. Ghhh.
Czyli wreszcie idę spac choć planowałm to zrobić tak dwie godziny temu. Tak, świecie ja też cię uwielbiam. I will oficially come back to fuck with your mind later- now I'm too tired.
A z innej beczki Moya Brennan nadal cudowna jest- koncert był absolutnie przepiękny. :))))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz